Przejdź do treści

Tłumaczenia Autor: 2 minuty czytania

Tłumaczenie techniczne: dlaczego sam język nie wystarczy.

Instrukcja, specyfikacja albo karta produktu to teksty, w których jedno złe słowo kosztuje pieniądze. Co sprawia, że tłumaczenie techniczne jest dobre i co możesz przygotować, żeby wyszło szybciej i taniej.

Tłumaczenia techniczne to najczęstszy rodzaj zleceń, jakie dostajemy. Instrukcje obsługi, specyfikacje, dokumentacje maszyn, karty produktów. Z zewnątrz wyglądają na proste, bo nie ma w nich metafor ani gry słów. W praktyce to teksty, w których jedno źle dobrane słowo potrafi kosztować pieniądze albo bezpieczeństwo.

Czym różni się tekst techniczny

Tekst techniczny ma jedno zadanie: ktoś ma na jego podstawie coś poprawnie zrobić. Zamontować, uruchomić, zamówić, zgłosić reklamację. Dlatego liczy się precyzja, a nie styl.

Jeśli w instrukcji raz jest „zacisk”, a raz „uchwyt” i oba słowa oznaczają tę samą część, czytelnik nie wie, czy to jedna część, czy dwie. W tekście ogólnym to drobiazg. W technicznym to początek błędu.

Co naprawdę decyduje o jakości

  • Znajomość dziedziny. Tłumacz musi wiedzieć, o co chodzi w maszynie albo procesie, inaczej będzie tłumaczył słowa, a nie sens.
  • Spójna terminologia. Jeden termin oznacza jedną rzecz w całym dokumencie i we wszystkich dokumentach tego samego klienta.
  • Zrozumiałe zdania. Długie zdania podrzędne z oryginału często trzeba rozbić, żeby czytelnik w języku docelowym zrozumiał je za pierwszym razem.
  • Znajomość obu języków. Nie wystarczy rozumieć oryginał. Trzeba umieć napisać to tak, jak napisałby fachowiec w języku docelowym.

Jak pracujemy

Używamy narzędzi do tłumaczenia wspomaganego komputerowo (MemoQ, OmegaT). Zapamiętują one przetłumaczone fragmenty i terminy, więc przy kolejnych zleceniach tego samego klienta słownictwo się nie rozjeżdża. To nie jest tłumaczenie maszynowe: każde zdanie nadal tłumaczy człowiek, a narzędzie pilnuje spójności.

Teksty techniczne tłumaczymy z polskiego na rosyjski, ukraiński i angielski oraz w drugą stronę. Wykonujemy też weryfikację cudzych tłumaczeń.

Co przygotować przed zleceniem

Im więcej materiału pomocniczego dostaniemy, tym szybciej i taniej wychodzi tłumaczenie. Nie musisz mieć wszystkiego, ale każdy z poniższych punktów pomaga.

  • Plik w edytowalnej wersji (Word, tekst), a nie tylko skan lub PDF. Skan da się odczytać, ale to dodatkowy krok.
  • Słownik terminów, jeśli firma ma własne nazewnictwo.
  • Poprzednie tłumaczenia tego samego typu, żebyśmy trzymali się ustalonych słów.
  • Informacja, kto będzie czytał tekst: instalator, kierowca, dział zakupów, klient końcowy.
  • Termin, który naprawdę jest nieprzekraczalny. Reszta może poczekać i wtedy wyceniamy ją niżej.

Ile to kosztuje

Cenę liczymy za stronę rozliczeniową, czyli 1800 znaków ze spacjami. Przy tekstach specjalistycznych polecamy pakiet Branżowy. Szczegóły, przykłady i dopłaty opisaliśmy w tekście ile kosztuje tłumaczenie i jak to policzyć samemu.

Masz dokument techniczny do przetłumaczenia? Wrzuć plik do kalkulatora, a kalkulator policzy orientacyjną cenę.

Czytaj dalej.

Masz podobną sprawę?.

Policz cenę w kalkulatorze. To zajmuje minutę.

Sprawdź cenę